Linie lotnicze Royal Air Philippines ogłosiły upadłość

Linie lotnicze Royal Air Philippines ogłosiły upadłość, uziemiając całą flotę i odwołując wszystkie loty zaplanowane na najbliższe tygodnie. Przypadek ten pokazuje, jak gwałtowne i daleko idące mogą być konsekwencje niewypłacalności w sektorze transportowym – zarówno dla pasażerów, partnerów biznesowych, dostawców, jak i instytucji finansowych. Powyższe doniesienia stanowią także przyczynek do ponownych rozważań nad relacją prawa lotniczego i prawa restrukturyzacyjnego czy upadłościowego.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że w poprzednich latach w Polsce, przy udziale zespołu Kancelarii pod kierunkiem adw. Bartosza Groele i r. pr. Agnieszki Kuciak przy ścisłym współdziałaniu Prezesa Zarządu – Bartosz Czajka oraz dr Bartosza Sierakowskiego z ramienia nadzorcy sądowego, również przeprowadzono złożony proces restrukturyzacji w branży lotniczej – przewoźnika Small Planet Airlines sp. z o.o.

 

W ramach przyspieszonego postępowania układowego Kancelaria podjęła próbę pogodzenia systemowej sprzeczności między ochroną dłużnika a bezwzględnym reżimem regulacyjnym prawa lotniczego. Kluczowym wyzwaniem pozostawało utrzymanie koncesji oraz Certyfikatu Przewoźnika Lotniczego (AOC). Wystąpienie okoliczności wskazujących na utratę zdolności przewoźnika do bezpiecznego wykonywania przewozów zmusza bowiem organ koncesyjny do odebrania uprawnień, co w praktyce uniemożliwia dalsze prowadzenie działalności operacyjnej i generowanie przychodów.

W praktyce oznacza to również konieczność utrzymania przez przewoźnika minimalnej zdolności operacyjnej – w tym dysponowania co najmniej jednym statkiem powietrznym wpisanym do jego struktur operacyjnych i pozostającym pod jego faktyczną kontrolą. Wobec tego, utrata floty przez reprezentowanego przewoźnika obnażyła surową rzeczywistość branży, w której konstrukcja przepisów lotniczych oraz postawa innych podmiotów, pomimo podjęcia wszelkich możliwych działań i perspektyw zawarcia układu, w praktyce uniemożliwia skuteczną restrukturyzację w momencie zachwiania zdolności operacyjnej, zmuszając przewoźników lotniczych do ogłoszenia upadłości. Praktyka pokazała więc, że w restrukturyzacji linii lotniczych znaczącym problemem bywa również postawa prywatnych leasingodawców samolotów, którzy w sytuacji pogorszenia kondycji finansowej przewoźnika dążą do natychmiastowego odzyskania maszyn.

Niewątpliwie jednak, pomimo napotkanych przeszkód, było to przedsięwzięcie wymagające, stanowiące istotne wyzwanie organizacyjne i prawne, a jednocześnie wyjątkowo interesujące doświadczenie z perspektywy intelektualnej. Stąd też z uwagą będziemy przyglądać się postępowaniu upadłościowemu Royal Air Philippines ponieważ proces ten może ujawnić szereg istotnych zagadnień, w tym związanych z prawem międzynarodowym oraz transgranicznymi konsekwencjami niewypłacalności.

Szersza informacja dostępna jest pod adresem: https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/10640307,gigant-lotniczy-oglosil-upadlosc-loty-odwolano-bez-ostrzezenia.html